*Witam w Nowym Roku dziewczęta*
Ostatni wpis był 16 dni temu, dlatego postanowiłam coś w końcu tu skrobnąć.
Byłam dzisiaj na samotnych zakupach w Marino. Ostatni raz byłam tam z rodzicami jako dzieciąteczko xx lat temu i trzeba przyznać,że jest to dość daleko od rynku. Jechałam sobie słodziuchnym tramwajkiem namber sewen do którego wskoczyłam zaraz po wykładziku;) Droga upłynęła w miarę spokojnie, powrót był dużo bardziej atrakcyjny. Jadę ja wam tu hepi czepi z zakupakmi do
*CENTRUM* i wsiada sobie taki niby niepozorny pan z wooooooonsem. I gdy tylko tramwaj zatrzymywał się na czerwonym albo na przystanku, pan sypał ch**ami i kur**mi jak z rękawa, bo nie widział potrzeby do zatrzymania pojazdu. Tak jak i cały wagon dowiedziałam się,żę jestem "jeb**ym pawiem wygodnickim i się na fotelach rozpier**lam" także milusioooooooo:D:D
Dobra do rzeczyy! Zakupki pochodzą z rossmanna i naturki, a i jeszcze takiego sklepu, coś na kształt NIE wszytsko za 5 zeta, ale był 17 razy większy. AAAAA sory byłam jeszcze w drogerii jasmin na rynku w feniksie:P
Oto lista produktów,które zkupiłam:
* kominek,żeby sobie trzepnąć aromaterapię w domciu
*olejek do kominka z zapachu aloesu
*lakier do paznokci my secret w kolorze 149 cocoa
*tusz do rzęs big volume lash z eveline cosmetics<bo słyszałam,że fajna>
*2 maseczki noni care<niby naturalne> dla mnie i dla muti <takich w naszym rosmanie nie widziałam>
*zalotkę na promołszyn bo moja stara zaczęła mi wyrywać rzęsy

*kredkę do oczu i powiek z essence 02nhot chocolate
*balsam do ust też niby natural z lovely z aloesem
*owocowy żel pod prysznic
*szampon do włosów alterrrrrrrrra
No to chyba wszycho girls. Teraz pokażę wam focie:
Buziaki na koniec i mój kominek w ciemności:*
-
Porselette:
Pokaż wszystkie (1) ›